Jak radzić sobie z lękiem?

Jak radzić sobie z lękiem?
Na to pytanie odpowiada Anna Cyran terapeutka i trenerka rozwoju osobistego, która prowadzi u nas warsztaty rozwoju osobistego.

Wszyscy znaleźliśmy się w niełatwej i niecodziennej sytuacji za sprawą pandemii Covid-19. U każdego z nas mogą pojawić się lęki, nad którymi trudno jest zapanować. Nasze obawy mogą dotyczyć tego, z czym mamy do czynienia w chwili obecnej lub tego, co może się zdarzyć w przyszłości. Zanim lęk całkowicie opanuje nasz umysł i sparaliżuje nasze życie, przyjrzyjmy się, z czym mamy do czynienia i jak możemy sobie z tym radzić.

Jeżeli paraliżuje cię lęk dotyczący tego, co aktualnie dzieje się w twoim życiu, to dobrze jest zadać sobie pytanie: „Czy mogę coś z tym zrobić”? Jeżeli tak, to rób to, jeżeli nie – przestań o tym myśleć. Sprawdzonym sposobem na złagodzenie lęku jest działanie, czyli podjęcie jakiejkolwiek aktywności i skupienie na niej swojej uwagi. Są sprawy, na które nie masz żadnego wpływu i takie, które zależą od Ciebie. Zajmij się tymi drugimi, a te pierwsze sobie odpuść.

Trudna sytuacja to wyzwanie, z którym trzeba sobie poradzić. Wiele takich wyzwań jest już za tobą, a obecna sytuacja jest tylko kolejnym wyzwaniem. Trzeba je przyjąć i zrobić wszystko, żeby przez to przejść. To minie. Jak wszystko. Ty postaraj się o to, żeby przeżyć. Zadbaj o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne. Zrób wszystko, co potrafisz i co jest możliwe do zrobienia w tej sprawie. Skorzystaj z zasobów, które masz w sobie i pamiętaj, że inni ludzie też mogą Ci pomóc.

 Innym rodzajem lęku jest lęk o przyszłość. To niepokój związany z niewiadomą (nie wiem, co się wydarzy) i obawą (nie wiem, czy sobie z tym poradzę). Boisz się tego, co się jeszcze nie wydarzyło i nie wiadomo, czy w ogóle się wydarzy. Jeżeli koncentrujesz się na wyobrażonych sytuacjach, które mogą (ale nie muszą) Cię spotkać, to potęgujesz w sobie lęk. Dzieje się tak w myśl zasady, że to co karmisz swoją uwagą, będzie się rozwijać i umacniać. Warto mieć świadomość tego mechanizmu. Pamiętaj, że to Ty sam tworzysz swoje lęki i sam możesz przestać to robić.

 

Pomysłów może być wiele. Każdy, który powstrzyma gonitwę twoich negatywnych myśli i poprawi, choć trochę twoje samopoczucie jest wart realizacji. Możesz stworzyć własną listę takich pomysłów. Skorzystasz z niej, gdy będziesz pod wpływem silnego stresu. Wtedy łatwo zapomnieć o kołach ratunkowych.

Rozmawiaj ze swoim lękiem.

To kolejna propozycja, która pozwoli ci oswoić Twój lęk.

  • Przygotuj dwie kartki.
  • Na jednej narysuj siebie i podpisz swoim imieniem.
  • Na drugiej narysuj swój lęk i podpisz: Mój lęk. Możesz nadać mu imię.
  • Wyobraź sobie swój lęk jako żywą istotę, z którą możesz i chcesz rozmawiać.
  • Rozpocznij dialog. Pamiętaj o tym, że ty jesteś mocnym i racjonalnym aspektem siebie, a lęk reaguje w sposób irracjonalny i często histeryczny.
  • Zapisuj swoje rozmowy z lękiem w specjalnie do tego przeznaczonym zeszycie.
  • Spotykaj się ze swoim lękiem każdego dnia, najlepiej o tej samej porze, albo, kiedy będziesz chciał.
  • Zapisuj swoje spostrzeżenia i wnioski.

Aforyzmy związane z lękiem:

  • Mówienie o tym, że się boję i czego się boję sprawia, że lęk traci na sile.
  • Dobrze jest wypowiedzieć powody, które sprawiają, że się boję, np.: „Boję się, bo myślę, że sobie nie poradzę”.
  • Gdy mówię o swoim lęku, to daję głos temu, co czuję.
  • Pozwól sobie na odczuwanie lęku. Odczuwanie lęku nie jest tożsame z działaniem pod wpływem lęku.
  • Nie lekceważ swojego lęku, ale nie pozwól mu kierować swoim życiem.
  • Nie kupuj negatywnych myśli. One podtrzymują i napędzają spiralę niepokoju.
  • Możesz do swoich obaw podejść z pozycji bezsilności lub z pozycji siły.
  • Lęk oznacza brak miłości i zaufania do siebie. Wyrasta z przekonania: „nie jestem dość dobry”.
  • Oswajaj się z tym, że czujesz niepokój i dyskomfort, bądź jednak aktywny w całej sytuacji.
  • Odczuwamy lęk przed zmianą i lęk, że się nie zmieniamy. Obawiamy się związków i przeraża nas samotność.
  • Skoro wszyscy odczuwają strach przed nieznanym, a jednak tak wiele osób stawia mu czoło, wniosek jest jeden: To nie strach jest problemem. Nie tyle chodzi o lęk, ile o sposób, w jaki sobie z nim radzimy.
  • Kiedy człowiek postanowi zmierzyć się z problemem, odkrywa, że ma na to więcej siły, niż przypuszczał.
  • Nie ma się, czym martwić. Nic się nie stanie. Tworzysz swój niepokój tak, jak byś dokładał drew do ognia. Możesz przestać.
  • Każdy lęk, który odczuwasz, tworzysz Ty sam i sam możesz go usunąć.
  • Każda powstała w nas myśl tworzy naszą przyszłość. Myśl jest tylko myślą i zawsze można ją zmienić.
  • Zdrowe i szczęśliwe myśli budują zdrowe i szczęśliwe ciało.

Ja każdą taką myśl zapisuję na pasku papieru, zwijam w rulonik i przechowuję w ładnym pojemniku, bo są to moje skarby. Kiedy tylko zechcę, wyciągam jakiś rulonik, czytam treść i rozważam, co to dla mnie znaczy i jaką jest dla mnie wskazówką. Najczęściej jest to strzał w dziesiątkę.

To wszystko, co chciałam dzisiaj przekazać w sprawie lęku. Jeżeli masz pytania służę pomocą na:  www.odkryzysudosukcesu.pl

Za dwa tygodnie pojawię się z innym tematem!

Zapraszam, Anna Cyran